cichy powiew Ducha

I. TĘSKNOTA poczułaś że mieszka w Tobie pewnej nocy takiej w której umęczone ciało nie chce spać a umęczony umysł się nie ucisza była to noc nieoglądanych przez nikogo łez niewypowiedzianej nikomu samotności była to noc gdy byłaś bezdomna bo nie ma Domu ten kto nie znalazł jeszcze ukochania do końca bez jednego słowa stałaś się owej nocy czystą modlitwą cała byłaś wołaniem w tęsknocie spacerując samotnie boleśnie łamana miłością pełna bezbronnego Ducha który nie przestaje tęsknić II. INTYMNOŚĆ tak wiele masz imion Ty który jak oddech tak nieustannie przyjmujesz i dajesz że przelatujesz nam przez palce doskonale ukryty jesteś Tym który zaprasza na wspólny posiłek Tym który pisze listy Tym który pamięta o tym by zadzwonić jesteś Tym który wyciąga dłoń Tym który otwiera ramiona Tym który całuje w czoło Tym, który gładzi włosy pogrążonych we śnie jesteś Tym który powierza każdemu klucze do swojego domu który nigdy nie zamyka drzwi który nie ma swoich spraw który nie bywa zajęty Tym który zatrzymuje się na ulicy Tym który towarzyszy dwa tysiące kroków Tym który spontanicznie zostaje przy kimś godzinami jesteś Intymną Więzią i oddajesz sobie nawzajem na własność kochających naprawdę

Poprzedni

małe słowa miłości

Następny

Mały Chłopiec